Tatry

Koprowy Wierch

szczyt z pięknym widokiem 360 °

Proste wejście na bardzo widokowy szczyt.

Dzień po wycieczce na Rohatkę i Małą Wysoką wybieramy się na Koprowy Wierch. Startujemy z parkingu oddalonego 4,2 km od Popradzkiego Stawu. Koszt parkingu na cały dzień to 6€. Przy stawie znajduje się duże schronisko, droga do schroniska jest wyasfaltowana, do samego końca dojechać mogą wyłącznie goście zostający na noc.

Zaczynamy w takim samym czteroosobowym składzie. Niestety, po drodze trudy dnia wczorajszego dają znać o sobie. Jeden kolega z powodu kontuzji decyduje się poczekać przy schronisku obok Popradzkiego Plesa.

Nie zatrzymując się zbyt długo, idziemy dalej niebieskim szlakiem przez las. Po około pół godzinie dochodzimy do rozejścia szlaków. Większość osób kieruje się czerwonym szlakiem na Rysy, my skręcamy w lewo. Po wyjściu z lasu po lewej stronie mamy widok na Grań Baszt z jej najwyższym szczytem Szatanem.

Do tej pory droga była szybka i przyjemna, powoli zdobywaliśmy wysokość. Za kolejnym zakrętem w prawo znajduje się wzniesienie, szlak pnie się w górę zygzakami. Na odcinku o długości 400 m podejście wynosi 106 m. Musimy się spieszyć, żeby kolega nie zanudził się w schronisku, a tego dnia czeka nas także kilkugodzinny dojazd do domu. Po wejściu na górne piętro doliny mamy przed sobą naprawdę ładny widok. W centrum widać nasz cel – Koprowy Wierch. Szeroka, rozłożysta przestrzeń to dobre „okoliczności przyrody”, żeby zjeść prowiant oraz chwilę odpocząć.

W tym miejscu znajduje się Wielkie Hińczowe Pleso. To największe jezioro w słowackiej części Tatr, leżące na wysokości 1944 m. Będziemy je dobrze widzieć dopiero z góry. Przechodzimy pomiędzy jeziorami Wielkim i Małym, docierając do podnóża naszej góry. Od
parkingu zajęło nam to dwie i pół godziny. Mamy dobre tempo, czas wg map to cztery i pół godziny. Szlak na szczyt prowadzi zygzakami, droga umocniona jest drewnianymi belkami.

Małe Hińczowe Jezioro

Belki są ułożone na trasie do Koprowej Przełęczy. Panorama z przełęczy poniżej.

Panorama - Koprowa Przełęcz

Od przełęczy w górę idzie się po skałach z łatwością, dopiero pod samym wierzchołkiem używamy minimalnie rąk. Na poniższym zdjęciu widać całą drogę jak na dłoni.

Koprowy Szczyt

Wreszcie jesteśmy na szczycie. Widoki są fantastyczne, zdecydowanie wynagradzają wysiłek włożony w wejście. Po drugiej stronie są dwa stawy Ciemnosmreczyńskie, od lewej widać Giewont, Świnicę, Kozi Wierch, Orlą Perć, nieco niżej Szpiglasowy Wierch i zygzaki prowadzące na Szpiglasową Przełęcz.

Widok na Polskę
Cubryna, Hińczowa Przełęcz, Mieguszowieckie Szczyty i z prawej strony Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem.
Wielkie Hińczowe Jezioro w pełnej okazałości

Dalsza część widoków, nasza ekipa na tle Hińczowego Jeziora a w tle Rysy i Wysoka.

Druga strona oferuje widoki na Grań Baszt, Hruby Wierch i górujący nad nim w oddali Krywań.

Krywań

Poniżej dwie zazębiające się panoramy –  piękne widoki ze szczytu Koprowego.

Obiad w takich okolicznościach smakuje wyjątkowo dobrze, prawdziwym hitem są cebulki z Biedronki 🙂 Oprócz nas na szczycie jest kilkanaście osób, dla wszystkich wystarcza miejsca.

Po posileniu się wracamy tą samą drogą, ponownie zatrzymując się na kwadrans w okolicy jezior.

IMG_20200809_121315
Po drugiej stronie gór za Mięguszowiecką Przełęczą pod Chłopkiem jest Morskie Oko, to aż 549 m niżej.

Po drodze szukamy kolegi przy schronisku, telefony tutaj nie działają. Koprowy Wierch to dobry szczyt na pierwszą wycieczkę w Tatrach Słowackich, jeśli nie przeraża Cię odległość 18 km. Całkowity czas przejścia wyniósł 7 godzin 30 minut.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *