Tatry

Mała Wysoka i Rohatka

nie taki lajtowy szlak

Ponad 20-kilometrowa pętla w Tatrach Słowackich, po drodze dwa schroniska, strach w oczach i niezła wyrypa!

Dzisiejszy skład jest czteroosobowy, oprócz mnie brat Grzesiek oraz koledzy Tomek i Piotrek – zgrana ekipa.

Przemek
Tomek
Grzesiek
Piotrek
Zapowiada się świetna pogoda

Rozpoczynamy ze Starego Smokowca. Musimy zaparkować nieco dalej, w sierpniową sobotę przyjazd o 7:30 nie gwarantuje miejsca na głównym parkingu. Cały dzień parkowania kosztuje 5 euro. Kierujemy się w stronę kolejki linowej, mijając stację z lewej strony. Na najbliższym rozwidleniu skręcamy w prawo, tory widzimy po prawej stronie. Po 20 minutach dochodzimy na wysokość 1258 m. Na drewnianych leżakach można chwilę odpocząć, pogoda zapowiada się fantastycznie.

Podchodzimy w górę Doliną Staroleśną, po lewej stronie widoczny jest Sławkowski Szczyt i dalej Staroleśny (słowacka Bradavica).

Do schroniska dochodzimy o 10:30. Pogoda jest rewelacyjna, spod schroniska widać podejście na Rohatkę i z lewej – Małą Wysoką.

Widoczna Mała Wysoka, Rohatka i Zbójnika Chata

Po przerwie na regenerację wyruszamy dalej. Niebieski szlak skręca w lewo. Po półgodzinie zaczyna się nieco trudniejszy teren, trzeba zachować ostrożność. Dwa tygodnie później w tym miejscu dwójka Polaków decyduje się wezwać pomoc. Bali się zejść. Na pewno lepiej jest wchodzić od strony Zbójnickiej Chaty niż odwrotnie Na szlaku znajduje się sporo luźnych małych kamyków, zdarza się, że potrącone przez turystów spadają w dół.

W końcu docieramy na przełęcz, widoki są imponujące, widać Lodowy, Durny, Łomnicę i Pośrednią Grań. To dobre miejsce na postój.

Zejście na drugą stronę jest bardzo strome. Z tego miejsca nie ma odwrotu, powrót tą samą drogą jest trudniejszy niż zejście.

Zejście

Przyznaję, że planując tę trasę, nie wiedziałem, że zejście z Rohatki jest tak strome i będą tutaj łańcuchy. Jeden kolega nigdy nie miał z nimi styczności, ale cóż, zawsze jest ten pierwszy raz. Nie miał wyjścia i udało mu się zejść z duszą na ramieniu ale bezpiecznie. Mniej doświadczone osoby z pewnością mogą odczuwać szybsze bicie serca na tym odcinku. Czasami objawia się to niezbyt parlamentarnym językiem a nawet oświadczeniem rezygnacji z następnych wyjazdów. Ruch w tym miejscu jest spory. Prowadzą tędy dwie drogi, schodzimy korzystając z trudniejszej po prawej stronie.

Idziemy w dół po sypkim szlaku, by za chwilę ponownie wchodzić na Polski Grzebień, czyli przełęcz na wysokości 2200 m. Następnie skręcamy w lewo, kierując się w górę na Małą Wysoką. Na początku szlaku znajdują się łańcuchy, ale nie jest to nic trudnego. Stąd na szczyt jest jeszcze około 30 minut.

Zamrznuté pleso

Na szczycie tego dnia jest dość tłoczno, jest tu około 30 osób. Widzimy drogę ze Zbójnickiej Chaty, Staroleśny Szczyt z bliska, w oddali Sławkowski, z drugiej strony Świstowe Szczyty i Gerlach. W rozmowach dominują nieszczęsne łańcuchy. Jeden z nas zauważa, że to nie była pierwsza styczność kolegi z nimi, ponieważ – wychowując się na wsi musiał wiedzieć, jak przepalowuje się zwierzęta, np. krowy pasące się na łące, co mogło być bardziej niebezpieczne niż zejście z Rohatki. Żartom nie ma końca.

Sławkowski i Staroleśny

Schodząc, obserwujemy przez dłuższą chwilę dwójkę wspinaczy schodzących z Dzikiej Turni.

Wspinacze na szczycie Dzikiej Turni

Czas wracać, mamy „w nogach” ponad 1800 metrów przewyższenia, a do samochodu jeszcze 10 km. W drodze powrotnej mijamy jeziorko, które jest stale zasypywane kamieniami opadającymi ze Żlebu Garncarza, następnie Wielickie wodospady i ścianę, z której zawsze kapie woda (Wieczny Deszcz).

Wieczny Deszcz

Trasa dała się nam we znaki, po drodze zatrzymujemy się jeszcze na tarasie Śląskiego Domu (moim zdaniem najbrzydsze „schronisko” w całych Tatrach). Na szczęście wieczorem w Zielonym Dworze w miejscowości Huncowce możemy jeszcze zamówić pizzę. Po takich wyrypach smakuje najlepiej. Czas przejścia z odpoczynkami wyniósł 11 godzin. Ocena przygody 8/10 – głównie przez wydarzenia na Rohatce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *